Za nami kolejny mecz w którym Rotuz wygląda dobrze w pierwszej połowie, natomiast w drugiej części gry brakuje sił, pomysłu i koncentracji…

Faktycznie pierwsze 45 wyglądały bardzo obiecująco. Już po kilku minutach gry była realna szansa, aby wyjść na prowadzenie, wrzutkę od Pisarka zgrał na 16 metr- Dzida, piłke uderzył lewą nogą Adamczyk, trafiła ona jednak w poprzeczkę ekipy Dankowic. Po kolejnych kilku minutach kolejne dośrodkowanie w pole karne LKS-u opanowuje Strzelczyk, tym razem piłką został trafiony dobrze interweniujący bramkarz gospodarzy. Były to świetne okazje na zdobycie gola i przejęcie kontroli nad meczem, tyle że mecz właśnie temu zaczął się wymykać spod kontroli… Do głosu zaczęli coraz częściej dochodzić gospodarze, a Rotuz ratował się faulami lub świetnymi interwencjami Granatowskiego. Tuż przed przerwą celnie uderzył Wronka, jednak ze strzałem poradził sobie bramkarz Pasjonata, po czym sędzia zaprosił na przerwę.

Już w 47 minucie dobrze obronił strzał z ostrego kąta bramkarz Bronowa, po raz kolejny było widać, że po zmianie stron Rotuz stracił impet. Dowodem były wydarzenia z 60 minuty kiedy to najpierw w dogodnej sytuacji spudłował gracz Dankowic, po upływie 2 minut piłka jednak wpadła do bramki Rotuza. Po zaledwie 5 minutach kolejna akcja Pasjonata, tym razem znowu dobra interwencja bramkarza. Gracze Bronowa zdołali się otrząsnąć i stw  orzyć kilka akcji ofensywnych, niestety brakowało precyzji lub szczęścia, gdy piłka została wybita niemalże z linii bramkowej gospodarzy…

W 77 minucie piłkę po źle rozegranym rzucie wolnym przejął gracz Dankowic, zagrał błyskawicznie do kolegi z drużyny i w sytuacji sam na sam piłka wpadła do bramki Rotuza. Gospodarze poszli za ciosem i już po dwóch minutach zdobyli kolejnego gola kończąc akcję znów sam na sam z Granatowskim po prostopadłym zagraniu w pole karne. Od tego czasu Rotuz bardziej grał z myślą, aby mecz już się zakończył niż żeby zminimalizować w jakikolwiek sposób rozmiary porażki. Gospodarze natomiast grali na dużym luzie nie szafując nadaremnie siłami. 

Przed nami ostatnia kolejka, w najbliższą sobotę do Bronowa przyjedzie ekipa Czarnych Jaworze.

Rotuz vs Pasjonat Dankowice (0:0) 0:3
63′ 77′ Pietrzyk
79′ Adamus

Rotuz

Granatowski, Mencnarowski, Strzelczyk (65’ Skęczek), Świerkot, Wronka (81’ Widuch), Bieńko, Adamczyk, Cyroń, Pisarek (81’ Stanclik), Dzida (65’ Feruga), Zarychta

Pasjonat

Golik, Bęben, Cięciel (74’ Sadlok), Tobiasz (84’ Zorkun), Gołąb, Ogiegło (46’ Pietrzyk), Szary (80’ Hreśka), Adamus (84’ Wróbel), Kopeć (46’ Mańdok), Herok