Rewanż na Kozach wzięty z nawiązką

W środowe popołudnie odbył się zaległy mecz 2 kolejki, odwołany z powodu złych warunków atmosferycznych.  Było to mecz szczególny dla Bronowian, gdyż jesienny mecz w Kozach wspominają bardzo źle, gdyż przegrali wówczas 0-2. 
Tym razem mecz układał się dużo lepiej, mimo że rywal postawił wysoko poprzeczkę. Chciał grać w piłkę i w dodatku miał w swojej drużynie zawodników potrafiących piłką operować. W pierwszej połowie tempo gry było dosyć wysokie, jednak sytuacji strzeleckich po obu stronach niewiele. Najlepsza miał Skęczek który w sytuacji sam na sam trafił w słupek, następnie dobiegł do piłki i…trafił w drugi słupek. Pierwsza połowa bez goli.
Początkiem drugiej połowy wynik meczu otworzył wracający do formy Zieliński przedłużając atomowy strzał Pisarka. Popularny “Zielu”  był dzisiaj bardzo aktywny a jego akcje pożyteczne dla całej drużyny. Następnie napastnik rywala otrzymał 2 żółta kartkę i musiał opuścić boisko, był to ważny moment meczu, gdyż Rotuz zyskał przewagę na boisku i luz w konstruowaniu akcji. Przełożyło się to również na gole, do siatki trafił wracający po kontuzji Sosna oraz Skęczek który wykorzystał podanie Zielińskiego. Rotuz wygrał 3-0 dzięki czemu umocnił się na 2 pozycji w tabeli.
A już w sobotę mecz wyjazdowy do Wilamowic!

Rotuz Bronów vs Orzeł Kozy 3:0 (0:0)
47′ Zieliński
73′ Sosna
81′ Skęczek